Sebastian Dudek opowiada „Piłce Nożnej” o Wrocławiu - Miasta - Euro 2012

Sebastian Dudek opowiada „Piłce Nożnej” o Wrocławiu

Drukuj
Font Size Larger Font Smaller Font

Ciężko w składzie wrocławskiego Śląska odnaleźć piłkarza tak mocno związanego z Wrocławiem. - Mieszkam już tutaj od ponad sześciu lat i uważam, że Wrocław to piękne miasto - mówi Sebastian Dudek, wychowanek Promienia Żary. - Wrocław ma piękny rynek, na którym w sezonie letnim panuje atmosfera, którą ciężko opisać - dodaje pomocnik Śląska.

Dudek do zespołu przychodził w czasach, gdy ten zmagał się z wielkim kryzysem. Śląsk awansował właśnie na zaplecze Ekstraklasy i potrzebował wzmocnień. Wybór padł między innymi na Dudka, który spodobał się wrocławskim działaczom jeszcze podczas trzecioligowej konfrontacji zespołu z Oporowskiej z Promieniem. Piłkarz po latach przyznaje, że pierwszy kontakt z nową rzeczywistością nie należał do najprostszych. - Na początku było mi ciężko, bo pierwszy raz przeszedłem do klubu z innego miasta. W ogóle nie znałem Wrocławia, nie wiedziałem jak się poruszać po mieście. Gdyby nie pomoc życzliwych mi ludzi miałbym duży problem - wspomina w rozmowie z PN Sebastian Dudek.

Pomocnik wspomina, że Wrocław poznawał wraz ze swoją żoną. - Gdy się tutaj przeprowadzałem, nie mieliśmy jeszcze z żoną dzieci. Dużo czasu poświęcaliśmy więc na zwiedzanie - mówi. - A trzeba przyznać, że jest co zwiedzać. Duże wrażenie zrobiła na mnie Panorama Racławicka oraz Ostrów Tumski, który świetnie wygląda przy samej rzece. Są tutaj również bardzo ładne ogrody - japoński i botaniczny - wymienia.

- Wrocław ma piękny rynek, na którym w sezonie letnim panuje atmosfera, którą ciężko opisać. Jest tutaj wiele knajp, które wystawiają ogródki. Wieczorami rynek jest oświetlony, co wprowadza miły, przyjemny nastrój. Człowiek nie ma prawa się tutaj nudzić. Jeżeli spotka się z rodziną, znajomymi, zawsze jest gdzie wyjść, usiąść i pogadać - przyznaje zawodnik Śląska.

- Jak w każdym mieście, tak i we Wrocławiu ciężko jeździ się samochodem. Choć trzeba przyznać, że ostatnio pod tym względem Wrocław wygląda zdecydowanie lepiej. Przed Euro 2012 wykonano obwodnicę, dzięki której nie ma już problemu tirów w mieście - dodaje piłkarz.

Jak sam przyznaje, w mieście nie czuć jeszcze prawdziwej atmosfery Euro 2012. - Można już jej delikatnie doświadczyć, bo prawie gotowy jest stadion. Już raz trenowaliśmy na tym obiekcie i muszę przyznać, że zrobił na nas wielkie wrażenie. Wiadomo jednak, że prawdziwa, futbolowa gorączka rozpocznie się przed samym Euro - ocenia Dudek.

We Wrocławiu rozmawiał,
Paweł Kapusta
Piłka Nożna

Sebastian Dudek opowiada „Piłce Nożnej” o Wrocławiu
 
Podziel się newsem
 
Wydarzenia
 
 
 
 
Więcej
 

W serwisie aktualnie jest: 3659 Na stronie, 20 Sezonów, 1338 Klubów, 0 Na forum, 51 Ligi polskie i zagraniczne, 16475 Zawodników, 105193 Artykułów, 8147 Rozgrywek, 177 Stadionów, 24031 Multimediów, 61770 Meczów, 0 Sędziów,

© 2007 - 2017 BY PIŁKANOŻNA TEAM

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji