Dmytro Czygrynski opowiada „Piłce Nożnej” o Doniecku - Miasta - Euro 2012

Dmytro Czygrynski opowiada „Piłce Nożnej” o Doniecku

Drukuj
Font Size Larger Font Smaller Font

Dmytro Czygrynski, były piłkarz Dumy Katalonii, a teraz największa gwiazda Szachtara, mieszka w Doniecku od dobrych kilku lat. Jak rasowy polityk o turystycznych walorach miasta nie chce się wypowiadać. W rozmowie z PN przyznaje jednak bez owijania w bawełnę: zachodnim kibicom w Doniecku najbardziej spodoba się... cena piwa!

- Nie jestem rodowitym mieszkańcem Doniecka, przeprowadziłem się tutaj, gdy byłem jeszcze w wieku juniorskim - mówi Piłce Nożnej Czygrynski, który w pierwszej drużynie Szachtara zadebiutował w 2003 roku. Czygrynski urodził się w Zasławiu, pierwsze kroki piłkarskie stawiał we Lwowie. Skauci pracujący dla donieckiego potentata ściągnęli piłkarza na wschód Ukrainy, gdy ten kończył 13 lat. Rozwój piłkarski Czygrynskiego szedł później w parze z rozwojem całego klubu.

Wkrótce zespół sięgnął po Puchar UEFA, a Czygrynski przeszedł za 25 milionów euro do Barcelony. Po roku znów grał jednak dla Szachtara. Ponad 10 lat w Doniecku pozwala więc sądzić, że Czygrynski bez problemu będzie mógł wskazać turystyczne atrakcje miasta i miejsca godne polecenia zachodnim kibicom wybierającym się na Euro 2012. Okazuje się jednak, że nie jest to tak proste...

- Donieck to industrialne miasto. To miejsce, w którym ludzie oddają się przede wszystkim ciężkiej pracy - mówi Czygrynski. - Z tego co wiem, Donieck jest stosunkowo młodą miejscowością, więc nie ma tu także zbyt dużej ilości architektonicznych zabytków. Pod względem rozrywkowym miasto również nie jest miejscem atrakcyjnym. Robotnicze ośrodki zawsze mają chyba to do siebie... - stwierdza.

- Nie potrafię wprawdzie wskazać Anglikowi czy Polakowi turystycznie ciekawych miejsc w Doniecku, ale wydaje mi się, że podczas takiego turnieju liczy się zupełnie coś innego. Kibic powinien poczuć nastrój, atmosferę sportowego święta. A o to nie ma co się martwić, bo tutaj ludzie kochają futbol i są zawsze pozytywnie nastawieni do turystów i kibiców innych klubów - zachwala Czygrynski.

- Poza tym mamy tutaj jeszcze jeden wielki plus, za który kibice z Zachodu polubią to miejsce - bardzo dobre piwo. Pubów z tym trunkiem u nas nie zabraknie, a jego cena im się na pewno spodoba - kończy piłkarz.


W Doniecku rozmawiał
Paweł Kapusta
Piłka Nożna

Tłumaczyła: Inga Katsevych

Dmytro Czygrynski opowiada „Piłce Nożnej” o Doniecku
 
Podziel się newsem
 
Wydarzenia
 
 
 
 
Więcej
 

W serwisie aktualnie jest: 3659 Na stronie, 20 Sezonów, 1338 Klubów, 0 Na forum, 51 Ligi polskie i zagraniczne, 16475 Zawodników, 105193 Artykułów, 8147 Rozgrywek, 177 Stadionów, 24031 Multimediów, 61770 Meczów, 0 Sędziów,

© 2007 - 2017 BY PIŁKANOŻNA TEAM

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji