Punkty cieszą, ale mechanizm trzeba wyregulować

Drukuj Email
Font Size Larger Font Smaller Font
Adam Godlewski - Krótka Piłka
Poniedziałek, 04 Wrzesień 2017 22:55
Jeśli spotkanie z Kazachami miało dać szybką i jednoznaczną odpowiedź na pytanie: czy porażka 0:4 w miniony piątek była jednorazową wpadką, czy też efektem poważniejszego kryzysu - to... raczej nie rozwiało wszystkich wątpliwości. I to wcale nie z tego powodu, że klasa przyjezdnego zespołu okazała się niemiarodajna.
Piotr Zieliński wciąż nie może pokazać w kadrze pełni potencjału (fot. Łukasz Skwiot)

Nasza drużyna z pewnością nie zagrała najlepszej piłki, na jaką stać biało-czerwonych, widać było, że sprawnie funkcjonujący jeszcze w czerwcu w starciu z Rumunami mechanizm rozregulował się. W sposób trudny do przeoczenia. Zamiast bowiem gry z polotem i dużą dawką jakości, długimi fragmentami oglądaliśmy męczarnie. A kiedy już byliśmy świadkami technicznych fajerwerków Roberta Lewandowskiego, Arkadiusz Milik źle trafiał w piłkę, albo - w drugiej połowie po świetnym dograniu Kuby Błaszczykowskiego (który mocno rozruszał zespół po wejściu z ławki) - nie odczytał prawidłowo intencji partnerów... Na dobrą sprawę na miarę oczekiwań nasi piłkarze zaczęli grać dopiero po strzale Lewego z rzutu wolnego, podrażnieni faktem, że arbiter z Łotwy nie uznał gola, choć miał taki obowiązek. Robert swoje ostatecznie ustrzelił - z jedenastki - ale na zrównanie się z Włodzimierzem Lubańskim w klasyfikacji reprezentacyjnych strzelców musi poczekać co najmniej do następnego spotkania...

Mecz z Kazachstanem był z gatunku tych na przełamanie, dobrze zatem, że trafił się już kilka dni po powrocie biało-czerwonych z Danii. Tyle tylko, że zespół Nawałki był na podwójnym musiku, każdy inny wynik niż efektowna wygrana byłby bowiem kolejną skazą na wizerunku, na którą nasza drużyna narodowa zwyczajnie nie mogła już sobie pozwolić. I nie da się ukryć, że stres wywołany z jednej strony batami w Kopenhadze, z drugiej zaś koniecznością szybkiej rehabilitacji dawał się mocno we znaki przynajmniej kilku kadrowiczom. Najmocniej - Piotrowi Zielińskiemu, który - mimo że Kazachowie nie pressowali nawet z jedną trzecią determinacji Duńczyków i pozostawiali sporo miejsca na boisku - tracił piłkę w trudnych do wytłumaczenia okolicznościach. Choć Krzysztof Mączyński także - ponownie - nie miał swojego dnia. Zaś Kamil Glik do przerwy sprawiał wrażenie zawodnika, który źle dobrał buty i przez to miał nie najlepszą przyczepność.

Orły Górskiego, jakich nie znaliście - KLIKNIJ!

Generalnie, choć nasi zawodnicy z miejsca przejęli inicjatywę, której nie oddali nawet na moment, gra w pierwszej części była rwana i nieco chaotyczna. Kamil Grosicki, Maciej Makuszewski, ale też Maciej Rybus i Łukasz Piszczek starali się napędzać ataki, aktywni w pierwszej linii byli Lewandowski z Milikiem, ale na sytuacje bramkowe przekładało się to średnio. Szanse miał przede wszystkim napastnik Napoli, który - niczym w finałach Euro 2016 we Francji - z dużą łatwością kreował okazje. Problemem Arka ponownie była jednak skuteczność. Co prawda świetnie wykończył składną - jedną z nielicznych zespołowych w początkowym fragmencie spotkania - akcję w 11 minucie, ale potem zepsuł cudowne podanie Lewego. Gdy piłkę miał na lewej nodze, a przed sobą już tylko Dawida Łoriję. Szkoda, gdyby trafił urodą asysty Roberta zachwycałby się pewnie cały świat...

Druga połowa rozpoczęła się od szybko wbitego gola przez Kazachów, szczęśliwie sędzia dopatrzył się pozycji spalonej. O tyle był to punkt zwrotny, że od 48 minuty goście już właściwie nie zagrozili bramce Łukasza Fabiańskiego. Glik był po zmianie stron lepiej dopasowany do murawy, błysnął też skutecznością. Skończyło się zatem 3:0, choć zwycięstwo mogło i w zasadzie powinno być jeszcze nieco bardziej okazałe. Cóż, trzy punkty cieszą, ale selekcjoner Nawałka z pewnością ma bogaty materiał do przemyśleń przed turą meczów kończących kwalifikacje rosyjskiego mundialu. Na szczęście - również trochę czasu.

Adam Godlewski

Punkty cieszą, ale mechanizm trzeba wyregulować
 
Podziel się newsem

 
Wyniki
 
 
10 kolejka
 
  Więcej  
 
Tabela
 
 
10 kolejka
 
  Więcej  
 
Strzelcy
 
 
10 kolejka
 
  Więcej  

W serwisie aktualnie jest: 3659 Na stronie, 20 Sezonów, 1338 Klubów, 0 Na forum, 51 Ligi polskie i zagraniczne, 16475 Zawodników, 105193 Artykułów, 8147 Rozgrywek, 177 Stadionów, 24031 Multimediów, 61770 Meczów, 0 Sędziów,

© 2007 - 2017 BY PIŁKANOŻNA TEAM

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji