Ekstraklasa pobiła finansowy rekord, ale ma też ogromny problem - Krótka Piłka - Adam Godlewski

Ekstraklasa pobiła finansowy rekord, ale ma też ogromny problem

Drukuj
Font Size Larger Font Smaller Font
Adam Godlewski - Krótka Piłka
Wtorek, 29 Sierpień 2017 17:33
Jutro zostanie ogłoszony doroczny raport „Ekstraklasa Piłkarskiego Biznesu", publikowany dzięki współpracy Ekstraklasy SA i firmy doradczej EY, który po raz pierwszy pokaże dane nie za miniony rok kalendarzowy, tylko za ostatni sezon. Czyli ten, w którym Legia Warszawa zarabiała w grupie Ligi Mistrzów - zarówno na boisku, na prawach mediowych oraz marketingowych. 
Konflikt właścicielski - mimo że od dawna powinien być tylko złym wspomnieniem - wciąż trwa.

Efekt jest niesamowity, globalnie liczone kluby najwyższej polskiej ligi zanotowały bowiem przychód w wysokości 706,6 miliona złotych. Właściwie nie trzeba dodawać, że rekordowy, poprzedni - za rok 2015 - był aż o niemal 200 milionów niższy. Nienotowanych wcześniej osiągnięć finansowych w zestawieniu znajdziemy zresztą więcej. Aż 260 milionów złotych wyniosły wpływy ze sprzedaży praw mediowych, 117 milionów za transfery, zaś wynik finansowy całej ekstraklasy zamknął się - po raz pierwszy na dystansie jednego sezonu - dodatnim wynikiem. Od razu na poziomie 66 milionów złotych. Zasadne jest zatem pytanie, dlaczego - skoro było tak dobrze, zarazem wyszło tak źle latem pod względem sportowym? Co zresztą automatycznie przełoży się na znacznie gorsze wskaźniki biznesowe za rok, zabraknie bowiem premii, które UEFA hojnie rozdaje uczestnikom fazy grupowej Ligi Mistrzów, ale też i nie oszczędza na zespołach, które zakwalifikują się do zasadniczych rozgrywek Ligi Europy. Po te frukty nasi ligowcy tym razem sięgnąć nie potrafili, co mocno odbije się na globalnie liczonym budżecie naszej klubowej piłki.

Zawiniła oczywiście nie tylko Legia - Arce zabrakło przecież doświadczenia i cwaniactwa, Jagiellonii obytego w pucharowych kwalifikacjach trenera, zaś Lechowi bardziej płynnej wymiany kadry po rekordowych transferach wychowanków - ale kryzys najmocniej dotknie, a właściwie to już dotknął, mistrza Polski. Choćby z tego względu, że budżet na obecne rozgrywki budowany był w oparciu o niedoszły udział w grupie Ligi Europy. Tym bardziej, że na finansach, które zawsze są najważniejsze, kłopoty klubu z Łazienkowskiej się nie kończą. Przeglądając w ostatnich dniach doniesienia prasowe trudno oprzeć się refleksji, że konflikt właścicielski - mimo że od dawna powinien być tylko złym wspomnieniem - wciąż trwa. Dariusz Mioduski spłacił przed terminem byłych wspólników, co w założeniu miało zapobiec zaistnieniu sytuacji, której jesteśmy świadkami. Nie tylko jednak nie zapobiegło, a z pewnością - i na domiar złego - ograniczyło ruchy Legii w letnim okienku transferowym. Dla ludzi z zewnątrz klubu sytuacja jest niezwykle trudna do zrozumienia, choć z pewnością wielu pracowników także ma z tym problem. Rozwód tercetu akcjonariuszy był burzliwy i od początku daleki od miana aksamitnego, ale wydawało się, że punktem zwrotnym będzie ustalenie - nie wspominając o wypłaceniu - sumy wykupu udziałów przez jedną ze stron sporu. Czemu zatem kibice zawdzięczają nawrót publicznej wymiany tak zwanych uprzejmości, choć nawet sformułowanie pranie brudów - jako nazbyt delikatne - nie oddaje istoty problemu?

Po pierwszym starcie Legii w Champions League, w połowie ostatniej dekady minionego wieku, rozłam właścicielski w klubie skutkował długim kryzysem i aż 7-letnim okresem bez mistrzostwa Polski. Teraz, siłą rozpędu, zespołowi Jacka Magiery tytuł udało się jeszcze obronić, ale więcej powodów do optymizmu przy Ł3, niestety, nie widać. I to martwi najbardziej, może bowiem skutkować spowolnieniem rozwoju (pozbawionej dotychczasowego koła zamachowego) całej naszej klubowej piłki. Której do średniej europejskiej - pod każdym względem, z wyjątkiem stadionów - i tak przecież (mimo coraz wyższych przychodów, rosnącej frekwencji i oglądalności) jeszcze więcej niż sporo brakuje...

Adam GODLEWSKI
Ekstraklasa pobiła finansowy rekord, ale ma też ogromny problem
 
Podziel się newsem

W serwisie aktualnie jest: 3659 Na stronie, 20 Sezonów, 1338 Klubów, 0 Na forum, 51 Ligi polskie i zagraniczne, 16475 Zawodników, 105193 Artykułów, 8147 Rozgrywek, 177 Stadionów, 24031 Multimediów, 61770 Meczów, 0 Sędziów,

© 2007 - 2017 BY PIŁKANOŻNA TEAM

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji