Dlaczego czasami warto czytać między wierszami?

Drukuj Email
Font Size Larger Font Smaller Font
Adam Godlewski - Krótka Piłka
Piątek, 30 Czerwiec 2017 16:00
Miniony tydzień miał upłynąć pod znakiem jeśli nie radosnych, to przynajmniej pozytywnych doniesień na temat występów naszej młodzieżówki w finałach Euro U-21. Zamiast jednak dać show, kadra Marcina Dorny w marnym stylu pożegnała się z - fantastycznym skądinąd - turniejem organizowanym na polskich boiskach. Po prawdzie zresztą pisanie o jakimkolwiek stylu w meczu z Anglią jest nadużyciem.
Robert Lewandowski odradzał powoływanie na MME Milika i Zielińskiego (fot. Łukasz Skwiot)

Odwołując się do modnej ostatnio retoryki - zespół w trzecim występie w MME istniał bowiem wyłącznie teoretycznie, nie był w stanie nawiązać walki z Wyspiarzami ani zaproponować czegokolwiek konstruktywnego. Słowem - to była jedna wielka lipa. Okazało się, że zaplecze drużyny narodowej - pozbawione trenera Adama Nawałki, jego sztabowców i metod, a przede wszystkim Roberta Lewandowskiego - od okrętu flagowego, którym jest pierwsza reprezentacja, dzielą lata świetlne. Przepaść jest na tyle duża, że zastanawianie się, czy ktokolwiek z kadry Dorny ma szansę w perspektywie rosyjskiego mundialu wskoczyć do szerokiego składu Nawałki, mija się w tej chwili z celem. Inna sprawa, że nawet Karol Linetty - a zatem pełnoprawny kadrowicz zespołu narodowego - nie był w stanie wyróżnić się w kiepskim towarzystwie. Zaś znajdujący się od dawna na podglądzie selekcjonera Dawid Kownacki - tylko przez chwilę.

W zaistniałej sytuacji na pierwszy plan wysunął się twitterowy wpis Lewandowskiego, który - zapewne w nawiązaniu do wcześniejszej swojej wypowiedzi o bezsensie cofania Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego do młodzieżówki - przypomniał, że „czasami warto czytać między wierszami". Co dopiero za drugim razem poparł hasztagiem #U21EURO. Pytanie tylko, czy ta pomyłka nie była zaplanowana, i w pierwszej kolejności nie odnosiła się do medialnej rozgrywki, którą w minionym tygodniu podjął z Bayernem Monachium. O ile prawdą jest, że Real Madryt był skłonny zapłacić w apogeum zainteresowania RL9 80 milionów euro za kapitana reprezentacji Polski, o tyle temat już dawno upadł. I to nie tylko dlatego, że dziś Królewscy spoglądają już w kierunku Kyliana Mbappe i Paulo Dybali. Zatem należy zakładać, że po publicznym wyrażeniu niezadowolenia z pomocy kolegów w walce o tytuł króla strzelców Bundesligi - a z racji przegrania wyścigu o armatę z Pierre'em-Emerickiem Aubameyangiem Lewemu przepadł zapisany w kontrakcie całkiem pokaźny bonus - i użyciu do prasowej przepychanki agenta Maika Barthela Robert wysłał czytelny sygnał w kierunku zainteresowanych klubów z Premier League: starajcie się o moją kartę, wyrażam zgodę.

Krótka piłka: Powrót wojownika - KLIKNIJ!

Kontrahentów jest podobno dwóch - bardziej zdeterminowany (a zatem gotowy wyłożyć wyższą sumę na ewentualny transfer) z czerwonej części Manchesteru i ten cieszący się znacznie większą sympatią RL9 z niebieskiego kwartału Londynu. Konkrety dotąd jednak się nie pojawiły, zatem próbne galopy miały - zapewne - służyć jedynie wysondowaniu stanowiska władz Bayernu. Osobiście przez Roberta, bo zdaje się, że nie wszyscy jego doradcy przychylnym okiem spoglądają na adres w prestiżowej dzielnicy Chelsea. A może chodziło jedynie o zmobilizowanie klubowych kolegów z Monachium do większego poświęcenia dla Lewandowskiego, który ma świadomość upływającego czasu i pewnych niedostatków w gablocie z trofeami? W przyszłym roku kapitan naszej drużyny narodowej skończy przecież już 30 lat. I nie tylko dla Realu przestanie - z racji wieku - być łakomym kąskiem transferowym. Któż to jednak, oczywiście poza autorem zamieszania, wie? W końcu dopiero zaczęliśmy czytać - a w zasadzie uczyć się tej sztuki - między wierszami. I na razie wiemy jedynie, że czasami warto... 

Adam Godlewski

Dlaczego czasami warto czytać między wierszami?
 
Podziel się newsem

 
Wyniki
 
 
10 kolejka
 
  Więcej  
 
Tabela
 
 
10 kolejka
 
  Więcej  
 
Strzelcy
 
 
10 kolejka
 
  Więcej  

W serwisie aktualnie jest: 3659 Na stronie, 20 Sezonów, 1338 Klubów, 0 Na forum, 51 Ligi polskie i zagraniczne, 16475 Zawodników, 105193 Artykułów, 8147 Rozgrywek, 177 Stadionów, 24031 Multimediów, 61770 Meczów, 0 Sędziów,

© 2007 - 2017 BY PIŁKANOŻNA TEAM

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji