Bezczelna pewność siebie Lewego i mundialowa forma Polaków!

Drukuj Email
Font Size Larger Font Smaller Font
Adam Godlewski - Krótka Piłka
Sobota, 10 Czerwiec 2017 23:07
Reprezentacja Polski była zdecydowanym faworytem eliminacyjnego meczu z Rumunami, i podobnie jak jesienią w Bukareszcie w sobotni wieczór nie dała zespołowi prowadzonemu przez Christopha Dauma najmniejszych szans.
Robert Lewandowski bohaterem meczu z Rumunią (fot. Łukasz Skwiot)



Dokładnie tak, jak zapowiadaliśmy na łamach tygodnika "Piłka Nożna", biało-czerwoni okazali się zabójcami złudzeń przeciwnika. Stabilny i dojrzały team Adama Nawałki potwierdził przynależność do światowej czołówki. Nie było minuty w tym starciu, w trakcie której nasi piłkarze straciliby kontrolę nad meczem. W roli głównej ponownie wystąpił Robert Lewandowski, który dzięki hat-trickowi awansował już na drugie miejsce w klasyfikacji wszech czasów jeśli idzie o reprezentacyjnych snajperów. 
Piłkarz Bayernu nawet przy wykonywaniu rzutów karnych potrafi dawać show; imponuje luzem i bezczelną wręcz pewnością siebie, kiedy staje jedenaście metrów od bramki. Z takim artystą w składzie drużyna narodowa ma obowiązek nie tylko awansować na mundial - co zresztą stanowi już tylko formalność - ale i odegrać za rok na rosyjskich boiskach znaczącą
rolę. Nawet medalową, i nie ma w tym stwierdzeniu grama przesady.


Reprezentacja Nawałki bardzo rzadko rozgrywa mecze, w tym roku nie było jeszcze żadnego towarzyskiego spotkania, i to - niestety - było widać w początkowych fragmentach meczu. Rumuni skrzętnie pilnowali odległości między formacjami, umiejętnie skracali pole gry i starannie przesuwali pięcioosobowy blok obronny, w którym wybiegli na PGE Narodowy. I dzięki temu neutralizowali akcje naszego zespołu już mniej więcej trzydzieści metrów od własnej bramki. Piotr Zieliński i Krzysztof
Mączyński byli aktywni w środki pola, ale brakowało pomysłu na nieszablonowe rozegranie. Albo dokładności. Dopiero akcja tercetu, który świetnie przez lata współpracował w Dortmundzie i nadal decyduje o sile drużyny narodowej okazała się nie do powstrzymania. A w każdym razie nie do zatrzymania zgodnie z przepisami. Robert Lewandowski nie pomylił się egzekwując jedenastkę, i od tego momentu biało-czerwoni mieli już z górki.

Rumuni nie mieli już czego bronić, więc mocno rozluźnili szyki, pole gry zostało rozciągnięte, a w takich okolicznościach walka nie była już równa. Większą swobodę miał Zieliński, i umiejętnie korzystał z powiększonej przestrzeni, którą dostał do dyspozycji. Kilka razy już przed przerwą dał próbkę zarówno dużych umiejętności technicznych, jak i kreatywności. A już po zmianie stron zaliczył asystę przy drugim trafieniu Lewandowskiego, wywalczył także drugą jedenastkę dla naszego zespołu. Słowem - zaliczył najbardziej spektakularny występ w kadrze. Dwie niewykorzystane sytuacje bramkowe w pierwszej części, przez Kamila Grosikiego i Lewandowskiego, tylko podrażniły nasz zespół, który po przerwie podyktował tempo nieosiągalne dla Rumunów. Wyglądało to tak, jakby dopiero po trzech kwadransach dawno nieużywany mechanizm się dotarł; najważniejsze jednak, że wyglądało bardzo dobrze. Wspomniane zaprzepaszczone okazje to najlepszy dowód, że zwycięstwo powinno być 
jeszcze bardziej okazałe. Koncentracji zabrakło też przy utracie gola, ale po tak pewnie wygranym spotkaniu trudno czynić biało-czerwonym zarzuty. Mundial w Rosji jest już przecież coraz bliżej. A przecież właśnie o to chodziło!


Adam Godlewski
Bezczelna pewność siebie Lewego i mundialowa forma Polaków!
 
Podziel się newsem

 
Wyniki
 
 
1 kolejka
 
  Więcej  
 
Tabela
 
 
1 kolejka
 
  Więcej  
 
Strzelcy
 
 
1 kolejka
 
  Więcej  

W serwisie aktualnie jest: 3659 Na stronie, 20 Sezonów, 1338 Klubów, 0 Na forum, 51 Ligi polskie i zagraniczne, 16475 Zawodników, 105193 Artykułów, 8147 Rozgrywek, 177 Stadionów, 24031 Multimediów, 61770 Meczów, 0 Sędziów,

© 2007 - 2017 BY PIŁKANOŻNA TEAM

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji