Krótka piłka: Szacunek dla Ojrzyńskiego

Drukuj Email
Font Size Larger Font Smaller Font
Adam Godlewski - Krótka Piłka
Wtorek, 02 Maj 2017 19:50
Piłkarzom Arki należą się wielkie gratulacje, zaś trenerowi Leszkowi Ojrzyńskiemu wielki szacunek. Za przygotowanie perfekcyjnej taktyki na finał Pucharu Polski, dzięki której drużyna z Gdyni była w stanie zniwelować - a nawet nadrobić - szereg niedostatków w porównaniu ze znacznie bogatszym Lechem. Szkoleniowiec zespołu z Trójmiasta doskonale wiedział, co robi sadzając na ławce Rafała Siemaszkę i Dominika Hofbauera. To właśnie ci rezerwowi, a także trzeci dżoker z talii LO - Luka Zarandia - odegrali decydujące role w zwycięskiej dogrywce. Niewysoki potencjał kadrowy żółto-niebieskich Ojrzyński potrafił więc wykorzystać maksymalnie. Choć trudno nie dostrzec oczywistego faktu, że gdyby nie fenomenalne interwencje Pavelsa Steinborsa, w ogóle nie doszłoby do dogrywki. Zapewne nie tylko dla mnie łotewski bramkarz zasłużył na tytuł MVP rozgrywki na PGE Stadionie Narodowym. Bez refleksu i fartu golkipera nawet bardzo zdyscyplinowana gra obronna nie wystarczyłaby bowiem do przetrwania naporu Lecha w pierwszej połowie. Arkowcy powtórzyli sukces sprzed 38 lat, dotąd jedyny tak znaczący w historii klubu, zatem trudno się dziwić, że końcówka majówki w Gdyni zapowiadała się na upojną; inna być po prostu nie może.
Arka Gdynia zdobyła Puchar Polski drugi raz w historii (fot. Łukasz Skwiot)

Wnioski po finale Pucharu Polski są jednak generalnie niewesołe. I to nie tylko z tego powodu, że poziom zawodów był - poza krótkimi fragmentami - mizerny. Arka zasłużenie wygrała finał i miejsce w kwalifikacjach do Ligi Europy, ale dziś to nie jest zespół eksportowy. A trudno spodziewać się, żeby w połowie lipca radykalnie zwiększył jakość, zwłaszcza że nadal musi bić się o pozostanie w ekstraklasowej stawce. Choć na pewno wtorkowy wynik umożliwi zbudowanie wyższego budżetu od obecnego; oczywiście pod warunkiem, że gdynianie pozostaną w elicie i nadal będą uczestniczyć w podziale telewizyjnego tortu. 

Troski i rozterki klubu trójmiejskiego to jednak (prawie) nic w porównaniu do Lecha. Poznańska pycha została we wtorkowe późnej popołudnie przykładnie ukarana na PGE Narodowym. Choć po prawdzie, powyższe stwierdzenie bardziej odnosi się do buńczucznych fanów, niż pozbawionych cojones zawodników Kolejorza. Mimo trzeciego kolejnego awansu drużyny z Bułgarskiej do finału PP, absolutnie nie można postawić tezy, że to drużyna pucharowa. W dwóch poprzednich edycjach, kiedy Wielkopolanie mierzyli siły z Legią, byli tak samo niekreatywni i mentalnie niedysponowani jak w starciu z Arką. Darko Jevtić błyszczał ostatnio w ekstraklasie, Dawid Kownacki aspiruje do roli lidera młodzieżówki Marcina Dorny, która w połowie czerwca rozpocznie batalię o mistrzostwo Europy U-21, zaś Marcin Robak zdecydowanie lideruje klasyfikacji strzelców LOTTO Ekstraklasy. Gdzie był we wtorek ten tercet, i dlaczego w komplecie nie dojechał na rywalizację z Arką?


Właścicielom Lecha z klanu Rutkowskich można jedynie współczuć. W wielu aspektach działalności są pionierami na polskim rynku piłkarskim, pod względem finansów, marketingu, skautingu, szkolenia, ale też jakości i liczebności kadry pierwszego zespołu wprowadzili Kolejorza do krajowego TOP 3. Tyle że w zamian dostają od zawodników - przynajmniej w ostatnich kilkunastu miesiącach - niewiele więcej niż Janusz Filipiak od graczy Pasów...
Adam Godlewski
Krótka piłka: Szacunek dla Ojrzyńskiego
 
Podziel się newsem

 
Wyniki
 
 
3 kolejka
 
  Więcej  
 
Tabela
 
 
3 kolejka
 
  Więcej  
 
Strzelcy
 
 
3 kolejka
 
  Więcej  

W serwisie aktualnie jest: 3659 Na stronie, 20 Sezonów, 1338 Klubów, 0 Na forum, 51 Ligi polskie i zagraniczne, 16475 Zawodników, 105193 Artykułów, 8147 Rozgrywek, 177 Stadionów, 24031 Multimediów, 61770 Meczów, 0 Sędziów,

© 2007 - 2017 BY PIŁKANOŻNA TEAM

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji