Krótka Piłka: Nowa ksywa dla Lewego i zadziwiająca Craksa - Krótka Piłka - Adam Godlewski

Krótka Piłka: Nowa ksywa dla Lewego i zadziwiająca Craksa

Drukuj
Font Size Larger Font Smaller Font
Adam Godlewski - Krótka Piłka
Piątek, 07 Kwiecień 2017 14:28
Wszystko wskazuje, że Robert Lewandowski najwyższą formę w bardzo udanym sezonie, w którym już w 43 rozegranych meczach zdobył 44 bramki, przygotował na najbardziej właściwy moment. Do szlagieru z Realem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów kibice odliczają już przecież tylko dni, które będą niezwykle niespokojne dla trenera Zinedine’a Zidane’a i obrońców zespołu z Madrytu.
Foto: Łukasz Skwiot

Lewy jest dla Królewskich szczególnym rywalem, wszyscy doskonale pamiętamy, jak jeszcze w barwach Borussii Dortmund upokorzył faworytów z Estadio Santiago Bernabeu. Kapitan reprezentacji Polski jest dla defensorów hiszpańskiego potentata niczym koszmar, który na dodatek za chwilę może się powtórzyć. Ba, jest w stanie uderzyć ze zwiększoną mocą, dziś Robert jest przecież jeszcze lepszym i jeszcze bardziej wszechstronnym zawodnikiem niż w kwietniu 2013 roku, gdy totalnie rozmontował galaktyczną obronę. 


I to nie tylko dlatego, że teraz jest w stanie ukąsić również z rzutu wolnego ze swej ulubionej klepki przed polem karnym. Spodobało mi się określenie Maćka Terleckiego, z którym interesujący wywiad publikujemy w bieżącym wydaniu tygodnika „Piłka Nożna”, w odniesieniu do RL9 używającego terminu RoboCop. Bo w pełni oddaje siłę naszego gladiatora, z czym zgodzą się zapewne wszyscy, którzy widzieli ten kultowy film sprzed lat. A ci, którzy nie widzieli – powinni oczywiście zobaczyć. Choćby po to, żeby przekonać się, jak 30 lat temu, czyli jeszcze przed narodzinami Lewego, wyglądały efekty specjalne. Choć prawdą jest, że fani talentu naszego napastnika na brak fajerwerków w jego wykonaniu także nie mogą się uskarżać. Ostatni pokaz miał przecież miejsce w miniony weekend.

***

RoboCop, choćby w ligowej skali, przydałby się, aby posprzątać w Cracovii. I to nie jutro, nawet nie wczoraj, tylko już po przegranym dwumeczu ze Skendiją. Bo tak naprawdę zespół Pasów a la Jacek Zieliński grający w pewnym momencie najładniejszą piłkę w kraju odszedł do historii 7 lipca 2016 roku, po rewanżu z Macedończykami. – To bolesna lekcja i będzie się nam odbijała czkawką bardzo długo. Media i kibice nie zostawią na nas suchej nitki. Wizerunek Cracovii został nadszarpnięty. Drużyna jednak się podniesie i damy sobie radę – mówił po drugiej porażce z rywalem z Tetowa trener Zieliński, ale rację miał tylko w połowie. To znaczy image klubu z ulicy Kałuży został wtedy rzeczywiście mocno sponiewierany, od tamtego momentu piłkarze już się jednak nie podnieśli. Byli jak nędzna imitacja zespołu, który zachwycał w roku 2015 i jeszcze do połowy 2016. 

Na boisku pojawiały się właściwie te same nazwiska, lecz nie byli to tacy sami zawodnicy. Team spirit uleciał gdzieś bezpowrotnie, a radosna, pełna cieszących oko kombinacji i skuteczna gra krakowian umarła. I Zieliński, który wszystkie zebrane razy, a w każdym razie większość, starał się brać na własną klatę, nie miał bodźca, aby ją wskrzesić. Trwał na stanowisku, co bardzo dobrze świadczy o właścicielu Cracovii Januszu Filipiaku, ale w kolejnych miesiącach już tylko mocno się męczył. Natomiast Pasy na boisku wyłącznie męczyły bułę, co doprowadziło je nad skraj przepaści. Czyli do strefy spadkowej. Swoją drogą to zadziwiające, że najpierw większość piłkarzy osiągnęła apogeum, a potem wszyscy solidarnie stoczyli się na dno... Czy to wina jedynie trenera, że Craksa stanowi drużynę tylko teoretycznie?

Adam Godlewski



TEKST UKAZAŁ SIĘ RÓWNIEŻ W NAJNOWSZYM WYDANIU TYGODNIKA "PIŁKA NOŻNA" (NR 14/2017)
Krótka Piłka: Nowa ksywa dla Lewego i zadziwiająca Craksa
 
Podziel się newsem

W serwisie aktualnie jest: 3659 Na stronie, 20 Sezonów, 1338 Klubów, 0 Na forum, 51 Ligi polskie i zagraniczne, 16475 Zawodników, 105193 Artykułów, 8147 Rozgrywek, 177 Stadionów, 24031 Multimediów, 61770 Meczów, 0 Sędziów,

© 2007 - 2017 BY PIŁKANOŻNA TEAM

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji